A było tak pięknie

Bujna roślinność podwodna, czyste piaszczyste dno, widoczne ryby. Taka była Biała Przemszy w roku minionym. Wielokrotnie informowaliśmy o tym jak wspaniale wygląda rzeka w porównaniu do lat ubiełgych. Wydawało nam się że czas kiedy rzeka zanieczyszczana była przez Zakłady Górniczo – Hutnicze w Bolesławiu minął już bezpowrotnie. W związku z tą sytuacją zaczęliśmy snuć plany, np. związane z budową wielkiego tarliska dla ryb litofilnych właśnie na sławkowskim odcinku no-kill. 

 

Niestety ostatnie dni grudnia oraz pierwsze tego roku postawiły nasze plany pod dużym znakiem zapytania. Bo gdy widzi się wodę taką, jak na zdjęciu poniżej, to trudno w ogóle myśleć o rozmnażających się w niej pstrągach.

 

Fotografia: Bronisław Nocoń

 

Zdjęcie to wykonane zostało z mostu na Chwaliboskim przez Bronisława Noconia, któremu dziękuję za możliwość jego opublikowania. Dokładnie w tym samym miejscu zrobiłem zdjęcie ponad miesiąc wcześniej. 

 

 

Wprawne oko dostrzeże na dolnym zdjęciu tarlisko pstrąga. W miejscu tym pstrągi złożyły kilka, jeśli nawet nie kilkanaście tysięcy ziaren ikry. Najprawdopodobniej tuż przed pojawieniem się wylęgu całe tarlisko zostało zamulone. Szanse na przeżycie ikry oraz wylęgu zmalały prawie do zera. Oczywiście takich tarlisk i gniazd tarłowych w samej Białej Przemszy jest dużo więcej. Musimy liczyć się więc ze znacznymi stratami.

 

W ostatnim tygodniu sytuacja ponownie uległa poprawie. Ale co z tego, skoro te kilka dni z bardzo brudną wodą, mogły dokonać prawdziwej dewastacji życia biologicznego Białej Przemszy. Czy w XXI-szym wieku, w europejskim kraju, może dochodzić do takich zdarzeń? Niestety widać że może. Bez konsekwencji.

 

Łukasz Drążewski

Komentarze

  1. Dawid napisał(a):

    Czy zakłady Górniczo Hutnicze w Bolesławiu mogą zrzucać płukankę do rzeki i czy można z nimi pogadać żeby ograniczyli zrzuty w sezonie tarłowym ?

  2. Anonim napisał(a):

    Rozumiem pozytywne myślenie. Czy jest możliwość prawna dowiedzieć się ile zrzutów i kiedy może oddać ten zakład? Adrian

  3. Anonim napisał(a):

    Nie rozumiem do końca. Planowaliśmy czyli przewidywaliśmy że zrzutów już nie będzie rozumiem. Jednak zrzuty są. Jak do końca to wygląda ? Stowarzyszenie nie wie o planowanych zrzutach górniczych ? Czy zrzuty są planowane czy nie ? Proszę o odpowiedź Stowarzyszenie Przyjaciół Białej Przemszy
    Adrian Szewczyk

    • admin napisał(a):

      Nie mogliśmy w 100% przewidzieć czy zrzuty będą czy też nie. Jednak skoro prawie rok czasu woda płynie czysta, skoro nagle uległa tak drastycznej poprawie, to mieliśmy zwyczajnie nadzieję że tak już zostanie. I w związku z tym mieliśmy też pewne plany, a plan najważniejszy zakładał, że rzeka na odcinku poniżej ujścia Białej, będzie na tyle czysta, aby tarło pstrąga było skuteczne.
      Stowarzyszenie nic nie wie o planowanych zrzutach górniczych.

      Najbardziej przykre jest to że stało się to akurat w momencie kiedy w żwirze znajdowała się ikra pstrąga. Niewiele czasu brakło do tego, aby wylęg opuścił gniazda.

  4. AQQ napisał(a):

    Czo dokładnie jest przyczyną zamułki ?
    I czy oprócz zarybiania pstrągiem prowadzi się zarybianie innymi gatunkami ryb?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.